les Sorcieres Clos de Fees 2006 Cotes du Roussillon AOC Francja Carignan Grenache Alk: 13,50% Kolor: cz Nr 3938 www
Legenda (ocena):
8 - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
7 - bardzo dobre, wino z dużą klasą
6 - dobre, interesujące
5 - całkiem niezłe, przyzwoite
4 - słabe
Brak gwiazdki
3 - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami
Inne od Clos de Fees:
sstar&let (2009-05-30) Ocena: 5 Ktoś zaczarował to wino. Raczej nie była to dobra wróżka, a zła czarownica (Deo pewno rozwinie ten wątek:-). Po udanej próbie z Clos de Fees (środkowa półka, wyżej już tylko Mała Syberia, medialne wino jak i medialny producent) nie chce mi się wierzyć, że te czarodziejki takie słabe są. Mocne, wyraziste ale niedojrzałe. Mało dojrzałego owocu, a sporo mocnego, twardego i nieprzyjaznego garbnika. Może to kwestia rocznika. Może za dużo zielonego Carignan? Wypić się da, ale bez większej przyjemności. Sucho w gębie, nic z tego wina nie będzie. Choćby nie wiem jak dekantował... @Vinarius
peyotl (2009-05-30) A może się do jutra przegryzie...? Życzę mu tego, ze względu na wzgląd... :-) wino3938#6631
sstar&let (2009-05-30) Ja też mu dobrze życzyłem i nie chciałem za bardzo zaglądać w zęby... no ale nie mogłem się oprzeć pokusie. A dekantowałem je kilka dni, bez opamiętania;-) Lepsze się nie stało. Może tylko ta konkretna butelka miała pecha, może...? wino3938#6636
sstar&let (2009-05-30) Śmiało mogę polecić natomiast starszego brata Wróżki czyli Zagrody/Zaścianki/Parcele...(?, les Clos). Polecam ja w wątku poniżej (temu z kolei winu dekantowanie służyło nad wyraz), poleca też Marek Bieńczyk. No i jest jeszcze najstarsza siostra (ta zła pewno;-) z samej Syberii... a dokładnie Małej Syberii. 200E tamże! U nas nie wiem? wino3938#6637