Herbowe Winnica Zbrodzice 2008 Małopolska WR Polska Solaris Cena: 37 Alk: 12,00% Kolor: b Nr 4050 www
Legenda (ocena):
8 - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
7 - bardzo dobre, wino z dużą klasą
6 - dobre, interesujące
5 - całkiem niezłe, przyzwoite
4 - słabe
Brak gwiazdki
3 - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami
sstar&let (2009-07-11) Ocena: 3 No i mamy drugie polskie wino (po debiucie win Jaworka) w sprzedaży. Brawo! Dostępne podobno we warszawskim Vinarius.pl i krakowskim sklepie Wina.pl. Niestety butelkę na jaką trafiliśmy cechowało utlenienie. Jak chwilę później się przekonaliśmy, utlenienie nie jest złem samym w sobie: probowaliśmy przecież chwilę później celowo utleniane sherry La Guita oraz wino jurajskie z apelacji Chateau Chalon. W tym przypadku wydało się jednak, że to wypadek przy pracy. Szkoda:( Aha samo wino dawało się wypić, mimo ewidentnej wady. Z chęcią przekonałbym się czy to tylko ta butelka tak miała, czy to ogólniejszy kłopot. Tak więc: do sklepów Panowie i Panie! @Vinarius/wina.pl/101win
rurale (2009-08-17) A propos rieslinga spytam z ciekawości. A dlaczego „oczywiście”? Bo on taki słaby jest? Pozdrawiam. wino4050#8656
mdcc (2009-08-17) Obiecalem Panu Lesniczemu notke ale w tzw miedzyczasie wyrzucilem butelke i nie mam zdjecia - a jak wiadomo z brak zdjec przy notkach Pan Lesniczy wali po premi az drzazgi leca.... czyli odpowiadajac wprost na Twoje pytanie: napisze dzis notke!
:-) wino4050#8658
rurale (2009-08-17) Zawsze można wkleić fotkę „metaforyczną”, oddającą stan ducha, po zetknięciu z wybranym efektem pracy konkretnego winiarza:)
Co do premii, absolutnie się zgadzam. Leśniczy zdecydowanie ogranicza koszty, tnie gdzie popadnie, sam muszę herbatę sobie kupować, różne deputaty i ulgi polikwidował, jednym słowem nie jest dobrze. Choć sam wciąż wyjeżdża tu i tam, bawi na różnych riwierach, euro wydaje bez opamiętania... Nie ma sprawiedliwości. wino4050#8660
mdcc (2009-08-17) A o tym, ze zupa najczesciej nieslona to juz nawet nie wspomne... a czlowiek zyly z siebie wypruwa... i jeszcze pic musi te wszystkie belty palmowe. A moze byc tak pozwac Pana Lesniczego za szkodliwe warunki pracy, marskosc watroby, rozwod, pare stluczek samochodowych... i ogolnie zle samopoczucie.. a co !?
wino4050#8665
rurale (2009-08-17) Ten pozew to dobry pomysł. Wyciśniemy go jak cytrynę. A co tam. Rozpytam tylko o jakiś agresywnych prawników. Ci z Baker & McKenzie są podobno nieźli. Do ostatniej złotówki! Zostanie mu tylko plastikowa torebka. Z Tesco. Ewentualnie z Biedronki:) wino4050#8668
sstar&let (2009-08-17) Naprawdę się przestraszyłem! Kilka dni nie spałem. Poszedłem nawet na Orlą Perć, raz kozie śmierć. Jednak wróciłem. Obiecuję więc ... herbatę (z cytryną rzecz jasna!) i deputat węglowy! Ew. dalsze rozważania o herbacie proponuję przesunąć do wątku herbacianego, a co do węgla... wino4050#8674
wein-r (2009-08-18) Dodaj talon na "malucha", a moi kumple Cię wybronią. Spoko. wino4050#8702
sstar&let (2009-11-04) Wg Przemka Tarczyńskiego to wino wypada o wiele lepiej niż Regent. Boję się! wino4050#11651
sstar&let (2009-11-05) Żeby jeszcze lepsze wina w tych Zbrodzicach robili.
Co ciekawe Płochoccy, którzy robią czyste wina od lat,
tego pozwolenia na sprzedaż nie dostali, ech... Zacytuję odpowiedź Przemka:
Sad but true! Co do kwasowości Solarisa, to ja nie chce się wymądrzać, ale nasze wina mają być kwaśne i mineralne (mój cichy typ na przyszłość to wino musujące z samocieku Sayval Blanc). Tutaj, wydaje mi się, ktoś z tą kwasowością walczył i chyba trochę przesadził. To tylko moje odczucia i nie chce nikomu zrobić krzywdy, bo napisać coś w necie jest bardzo łatwo, za to zrobić przyzwoite wino (i to przy naszych przepisach odnośnie środków ochrony roślin) ekstremalnie trudno. Tak czy owak i tak wolę Solarisa niż podejrzane wino z Ameryki Południowej, które (jakimś cudem) jest rozlewane do butelek w Polsce, w tym samym roku, w którym ktoś zebrał tam winogorna... wino4050#11670
sstar (2010-11-13) Zbrodzice trzymają poziom, niestety słaby;) Jak donoszą z Krakowa o nowym roczniku 2009: Winnica Zbrodzice Herbowe – wino Solaris 2009 – aromat i posmak dwudniowego masła z patelni stojącej w cieple po rydzach. Takie miałam wyobrażenie po próbce i takie o polskim winie mogą mieć Ci, którzy zakupią to wino – jako jedyne jest w sprzedaży w dużej sieci sklepowej. I to mimo, że autorka blogu zapewnia Nie lubię pisać o winie źle (kto lubi)... Tu miałbym swój typ na tego kto lubi;) wino4050#22552
sstar (2010-11-13) Regent podobno nawet niezły, przynajmniej ten prezentowany na konwencie. Zbrodzice też niezłe tam były, ale już te za 22 zeta w markecie słabe są. wino4050#22567
star (2011-11-15) Kolejny rocznik, to chyba reinkarnacja? Co więcej jest do trzech dych, co jak na polskie wino, to tanio. Ponoć owocowe, charakterne i jak zwykle kwasowe. Obroniło się w 2009 roczniku, z tarczą wróciło, choć ocena 77/100, tu się trochę pogubiłem. Na stronie przyznam, że blog Do3dych podoba się Sławkowi Chrzczonowiczowi nawet, temu z portalu WinoMania.pl. Wracając do wina, to brawo! Pierwsze śliwki (roczniki) robaczywki, teraz może być już tylko lepiej. A tak nawiasem mówiąc to pił je ktoś jeszcze? wino4050#35959