Clos du Mesnil Krug 1998 Champagne AOC Francja Chardonnay Cena: 4500 Alk: % Kolor: m Nr 12842 www
Legenda (ocena):
8 - wybitnie, prawdziwe arcydzieło
7 - bardzo dobre, wino z dużą klasą
6 - dobre, interesujące
5 - całkiem niezłe, przyzwoite
4 - słabe
Brak gwiazdki
3 - omijać z daleka, wino z wyraźnymi wadami
|
Inne od Krug: Grand Cuvee NV Champagne Chardo..
2000 Champagne Chardonnay
| chouette (2011-12-22) Ocena: 8 Droite, ferme, trop jeune. Salin, de seul. Mineral, crayeux. Terrain calcaires. Caricaturale - austere. Pas ouver pour instant. Pointue, aserree. Tyle Chouette. Nie wiem czy pamiętacie Petit Nicolas, czyli Mikołajka, który cały czas powatarzał, że coś jest chouette, znaczy świetne? Ja zapamiętałem i tak ochrzciłem gościa, sympatycznego skądinąd, którego poznałem na degustacji w Luwrze, a który powtarzał c'est chouette (to jest świetne, dosłownie: niezła kapusta;-) co i rusz. Poznałem przy jedzeniu. Popijałem jakimś szampanem ostrygi, on jadł naprzeciw i wbrew obiegowym opiniom o francuskiej wyniosłości, sam mnie zagadnął jak leci. A, że z żalem patrzyłem jak MasterClass Kruga mi koło nosa przemknęło, za niecałe 40E, gdzie oprócz wspomnianego Clos du Mesnil, serwowali kilka "zwykłych", rocznikowych Krugów, to miło było posłuchać, co mają do powiedzenia na temat tego wina Ci co je spróbowali. Nie omieszkałem zanotować (pewno z błedami), co w tłumaczeniu brzmiało by tak: Prostolinijne, zbyt zamknięte i zbyt młode. Słone i mineralne. Wapienne terroir. Trochę karykaturalne (nie wiem o co chodzi?) i bardzo surowe. Otwarte to ono nie jest, przynajmniej na tą chwilę. Skupione i skoncentrowane. Tyle nasz Kapustka;-) Nie wiem czy dałby siedem, czy osiem, bo podkreślał, że na tym etapie nie można oceniać tego wina, ale potencjał to ono ma bezsprzecznie. Miło też zaskakiwał swego znajomego, którego zaprosił na degustację niespodziankę - oprócz Kruga był to Philliponnat i trzy roczniki jego topowego Clos de Goises do spróbowania. Też bym chciał, aby mi ktoś coś takiego zafundował, a lepiej jeszcze przyniósł do domu, położył pod choinkę... a potem kolęda na pełne gardło;-) Czego i Wam na nadchodzące Święta życzę!
PS. Cenę podaję za Wine&Co. @Grand Tasting
rurale (2011-12-22) W przypadku Scarlett myślę że to wygięcie to paroksyzm - «krótkotrwały, lecz silny przejaw jakichś uczuć, zwykle negatywnych». Przykro mi. Moet nie pomógł. wino12842#37103 star (2011-12-22) Może niepotrzebnie te 9l wypiła (wtedy o paroksyzmy przecież łatwo;-), zamiast się w nim wykąpać, jak nasza gwiazda Kalina Jędrusik, która za komuny w jakimś spożywczaku na prowincji poprosiła o trzy szampany, zdziwiona eskpedientka spytała - trzy aż? Na co Jędrusik - co się Pani dziwi! kąpać się będę! Ta Pani na fotce w szampanie się nie kąpie, w serach na degustacji robiła;-) Do szampana nawet ser dobry! Choć ja w ostrygi poszedłem tym razem, fuj - obrzydlistwo;-) wino12842#37105 deo (2011-12-22) Faktycznie, jakiś paroksyzm, Wygląda, jakby mówiła "Jezu, jak mnie łeb napierdala" wino12842#37107 star (2011-12-22) Ewentualnie: "Ale siara!". wino12842#37108 star (2011-12-22) Uroczo i świątecznie. Ziemia obiecana. Nova Lodz. Za jedyne 170zl w restauracji. @Nova Lodz wino12842#37117albuquerque (2011-12-23) Przyniesionym przez mojego brazylijskiego pryncypała Moet & Chandon Imperial popijałem śledzia w oleju na zakładowej Wigilii. Wiele osób twierdzi, że szampan i wino to niezła para. Ja miałem natomiast pewien dysonans podczas Wigilii - to tak jak zamontować gaz do dobrego Ferrari. Zdecydowanie wolę grunera vetlinera wino12842#37131 gp (2011-12-24) @"Wiele osób twierdzi, że szampan i wino to niezła para."
Dla mnie super. Nie mieszać. Pić jedno i drugie. Super para! wino12842#37144 mdcc (2011-12-24) @GP
Co to znaczy nie mieszać i pić jedno i drugie- tzn najpierw opróżnić jedno a potem wziąć się za drugie czy jednak trochę jednego a potem drugiego
Bo jak to pierwsze to normal ale tak łyk szampana, łyk wina to prawdę mówiąc nie próbowałem wino12842#37145 star (2011-12-24) A propos prezentów pod choinkę, to miło, byłoby dostać zaproszenie od syna na degustację Kruga, czy Philliponnata, szczególnie jak tanio nie było i chłopak musiał spłukać się z kilkudziesięciu ojro, jak to było w tym przypadku. Oczywiście milej by było znaleźć taką flaszkę pod choinką, ale w przypadku takich win, to musiałby chłopak napaść na bank chyba, a wtedy to my musielibyśmy mu przynosić małe co nieco, w niezbyt miłe rejony. Tymczasem całkiem byłem kontent ze znalezienia pod choinką wina z Indii, to się nazywa nadrabianie egzotyką i x-factorem;-) wino12842#37152 star (2011-12-30) Scarlett Johansson w zębach nawet dłubie sobie kapturkiem/kapslem od szampana Moet Chandon:-) wino12842#37283 star (2012-03-16) Clos du Mesnil Kruga Marek Bieńczyk spróbował w gdyńskiej Sea Towers (częstowali Piotr, Maciek i Krzysztof) i napisał w ostatnim Magazynie Wino tak: Spodziewałem się przed degustacją, że Salona nic nie przebije, lecz jednak oba Krugi, rocznikowy 1996 i Clos du Mesnil 1998 [ten sam właśnie tu opisywany, przyp. stara] (również blanc de blancs) zalicytowały jeszcze wyżej. O Clos du Mesnil najważniejsze już powiedziałem (Salon 1996... teraz minimalnie mnie jednak rozczarował, bardziej cielisty i pełny niż Clos du Mesnil, z bardziej może aromatycznym bukietem, lecz bez kosmicznej długości tego ostatniego): zimno mineralności i potop wtopionej i szalonej zarazem kwasowości, która zdawało się z szesnastego piętra sięgała aż do morza. tego można było oczekiwać, ale nie w takim stężeniu. wino12842#39301 star (2012-03-16) Ambrozje i jady... arykuł Marka Bieńczyka, a w zasadzie to wywiad jakieg oudzielił na portalu Onet.pl. Nie wiem, czy rokrocznie marka na to Clos du Mesnil zapraszają do Gdyni, czy to wspomnieniowo tak w Magazynie Wino? wino12842#39302 star (2020-11-11) Tak się bawi Śródmieście;-) Clos du Mesnil 2006
wino12842#531069 star (2023-10-24) Cytat. Szampan i ostrygi / Trza dla damy wielkiej, / A dla niej wystarczy / Wódka i serdelki. wino12842#532483
|