rurale (2012-05-11) Ocena: 4 W kantynie Elżbiety w Mezzolombardo można również kupić to coś. O eksperymentach z mazoni bianco więcej pisze Star. Ja ze swej strony dodam, że po otwarciu tej butelki zrozumiałem dlaczego nie ma jej w ofercie u Mielża. To wino, które nie zyska akceptacji ani prezesów popijających przy barze na Burakowskiej butelki od Figeac, ani hipsterskiej warszawki spod znaku Charlotte czy Burger Baru. Mętne, na początku bardzo śmierdzące wino. Oczywiście z czasem podnosi się, zyskuje. Jest dość delikatne w budowie, z niezłym kwasem i jakimś echem rieslinga w aromatach. Jednak te ostatnie zdominowane są wciąż przez zło:) Choć naturalne, to jednak zło. @Via Chiesa 1
star (2012-05-11) Szkoda wina:-( Ale w ostatnim Magazynie Wino powinno być chwalone, bo Tomek Kurzeja pisał o Eli Foradori, w kontekście win naturalnych;-)
Piladini, czy Paladini, też robi Manzoni Bianco. U nas w Polsce pojawiło się za sprawą Nomy. W łodzkiej Manufakturze, w Galerii Alkoholi też jest, za 52zł, w przecenie.
willycoyote (2012-05-11) Co to znaczy "choc nienaturalne"? wino13516#40906
star (2012-05-11) Na naturalnej fermentacji się nie znam, na braku interwencjonizmu także... trzeba by ostatni Magazyn Wino poczytać, ale pamiętam, że Marco Zanoni razem z Marco Pojerem przy jakichś pompach i azotach majstrowali, więc oni chyba tlenu w winie za bardzo to nie lubią:-)
Dorzucam notkę z Magazynu Wino bo z sensem i w Dionizosie się nią chwalą: Wino zgodnie z estetyką szczepu mało aromatyczne, za to cieliste, z dobrą fakturą i mineralną strukturą. Jeszcze się rozwinie. Dobra klasa. Rzeczywiście aromatyczność nie jest najmocniejszą stroną tego wina, czy szczepu tego nie wiem:-( Ale klasa... fakt, pierwsza! Notka z sierpnia 2010 roku, niestety obecnie tylko notką mogą się pochwalić, bo wina na stanie nie ma:-( Może dowiozą? A co do win naturalnych, to powinny one być pomarańczowe;-) Jak wejdziecie do Dionizosa, to zobaczycie o jaki kolor chodzi:-) Oczywiście WillyCoyocie trochę sobie żartuję z tą naturalnością, naturalnie;-)
wino13516#40909
willycoyote (2012-05-11) Od kiedy nie pasterizuja wina, coraz wiecej kantyn uzywaja azot przed korkowaniem, aby uniknac jak najbardziej obecnosci tlenu pod korkiem. To nie ma wplywu na zadna fermentacje. Rozumiem, ze jestes zartobliwy, nie pisze wiec dalej. Odkorkwalem butelke szampana po slowach Palikota na adres kaczora... wino13516#40913
star (2012-05-11) Ależ pisz, śmiało! Fermentacja pewno też jakaś mało spontaniczna, coś mi się zdaje, że w konktrolowanej temperaturze i takie tam... Ale przyznaję, że na produkcji win się nie znam, więc każde info na wagę złota.
Ja niestety nic nie odkorkowałem. A Ty jakiego szampana odpaliłeś? A okazja była, bo Radwańska wygrała z Lepchenko. Z "ulubionym" sędzią Kaderem Nourim na remis;-) A piłka była autowa!
wino13516#40914
star (2012-05-11) To wino to samo dobro! Naturalmente! Na Ariannie i jej winach się nie poznałeś, teraz Elisabetty win się czepiasz. A Tomek Kurzeja jasno mówi (a nawet pisze) i dobitnie, że wszystko co one uczyniły jest dobre! Bo choć to wino nie doświadczyło [błogosławionej, zaiste powiadam Wam!] amfory (betonowe kadzie i beczka akacjowa), to również nabrało wigoru i tej niezwykłej trydenckiej mineralności [z którą Ewa Wieleżyńska ma kłopot], to wino jest jak sama Elisabetta, trentina e montagnara. Żartowałem trochę sobie w nawiasach [], ale jednak ta Wasza różnica percepcji to fajny przyczynek do tego jak można różnie odbierać to samo wino, a może nie to samo, w końcu te naturalne pewno z powtarzalnością mogą mieć kłopot. Aż strach je komukolwiek polecać;-) No ale niektórzy się jak widać nie boją! Bojaźliwi jesteśmy i małej wiary? wino13516#40917
gasipies (2012-05-12) Palikot jest obrzydliwy wino13516#40932
willycoyote (2012-05-12) @ Gasi pies: piłeś jakiś jego "szampan" z wody i koncentratu, prawda? wino13516#40934
star (2012-05-12) A propos Palikota in deep blue. Dziś mecz z Azarenką! wino13516#40936
gasipies (2012-05-12) Koyotku, miałem na myśli człowieka (bo jego żoładkowa gorzka była mi niegdyś matką, żoną i kochanką...) wino13516#40940
star (2012-07-07) Rurale zaczął o warszawskiej hipsterce, więc może ja dla równowagi krótko o krakowskiej piwniczności? Copyright DeoBlox! wino13516#42408